Za kilka dni w Amsterdamie spotka się niemal cała europejska branża sexual wellness. Producenci, hurtownie, dystrybutorzy i właściciele sklepów – wszyscy pod jednym dachem, przez trzy dni, z jednym celem: pokazać i zobaczyć, co trafi na półki w nadchodzącym sezonie. Mowa o eroFame 2026. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, skąd biorą się nowości, które pojawiają się potem w sklepach, to właśnie jedno z miejsc, w których wszystko się zaczyna.

Czym właściwie jest eroFame?
eroFame to targi B2B, czyli wydarzenie wyłącznie dla profesjonalistów – klienci indywidualni nie kupią tam biletu. Tegoroczna edycja odbędzie się od 30 września do 2 października 2026 roku w centrum wystawienniczym RAI Amsterdam. To druga edycja w Holandii: w 2025 roku targi przeniosły się do Amsterdamu po czternastu latach organizowania ich w niemieckim Hanowerze.
Organizatorzy określają eroFame jako jedną z najważniejszych scen tej branży w Europie i trudno się z tym kłócić. Stoiska wystawiają zarówno marki znane na całym świecie, jak i duzi dystrybutorzy – na przykład holenderska SCALA, która zapowiada prezentację szerokiego przekroju swojego portfolio, od kosmetyków intymnych po zabawki sterowane aplikacją.
Co tam się właściwie dzieje?
Mniej glamouru, niż mogłoby się wydawać, a więcej rzetelnej pracy. Producenci pokazują premiery i prototypy, hurtownie prezentują katalogi na kolejny sezon, a sklepy rozmawiają o warunkach, dostępności i jakości. Duża część produktów, które zobaczycie w sklepach zimą i wiosną, po raz pierwszy została pokazana właśnie na takich targach. Dla kogoś, kto prowadzi sklep z głową, to najlepszy moment, żeby zobaczyć, dokąd zmierza rynek – zanim zrobi to cała reszta.
Trendy, które zwykle wychodzą z targów
Każda edycja ma swoje hity, ale kilka kierunków powtarza się od lat i co roku robi krok dalej:
| Trend | Co to oznacza dla Was |
|---|---|
| Sex-tech i aplikacje | Zabawki sterowane telefonem – także na odległość. Idealne dla par, które przez pracę czy wyjazdy często mijają się w domu. |
| Stymulacja bezdotykowa | Technologia fal ciśnieniowych staje się cichsza i bardziej precyzyjna, a modele coraz mniejsze. |
| Materiały body-safe | Silikon medyczny to już standard, a nie wyróżnik. Coraz więcej producentów jasno deklaruje skład i certyfikaty. |
| Design lifestyle’owy | Produkty, które wyglądają jak elegancki dodatek do wnętrza. Dyskrecja wbudowana w sam projekt. |
| Kosmetyki intymne | Lubrykanty, olejki i pielęgnacja z krótszym, bardziej przejrzystym składem – intymność jako część dbania o siebie. |
| Trwałość i mniej odpadów | Ładowanie USB zamiast baterii, mniejsze opakowania, dłuższa żywotność produktu. |
Wibratory wciąż są sercem każdej edycji, ale kierunek wyraźnie się zmienił: coraz rzadziej chodzi o „więcej mocy”, a coraz częściej o ciszę pracy, ergonomię i dłuższy czas działania na jednym ładowaniu. Dla mnie to dobra wiadomość – bo dokładnie tego szukają nasi klienci.
Dlaczego śledzimy targi tak uważnie
Butikowy sklep erotyczny nie wygrywa liczbą produktów. Wygrywa selekcją. Dlatego nowości z eroFame obserwujemy z bliska: czytamy zapowiedzi wystawców, analizujemy katalogi i rozmawiamy z dostawcami. Cel jest prosty – jako jedni z pierwszych w Polsce wprowadzić do oferty te produkty, które naprawdę na to zasługują. Nie wszystkie. Wybrane.
✅ Na co patrzymy:
|
❌ Co odrzucamy:
|
Jeśli chcecie lepiej zrozumieć, dlaczego materiał jest dla nas tak ważnym kryterium, zajrzyjcie do naszego poradnika o materiałach w zabawkach erotycznych.
|
„Nowość sama w sobie nie jest wartością. Wartością jest nowość, która przetrwa próbę codzienności.” |

Co dalej?
Po zakończeniu targów podsumuję na blogu to, co moim zdaniem naprawdę warto mieć na oku – bez marketingowego szumu, za to z konkretami. Pierwsze wybrane nowości pojawią się w ofercie, gdy tylko przejdą naszą selekcję i będą dostępne u dostawców. Zależy mi na tym, żeby Wasz sklep erotyczny był miejscem, w którym nowości trafiają szybko, ale nigdy przypadkowo.
Pan Przemile, właściciel Przemile.pl
Stoi za każdym produktem w ofercie. Wybiera mniej, ale lepiej – i dba o to, żeby zakupy w Przemile były dyskretne, bezpieczne i po prostu przyjemne.
